818 Obserwatorzy
30 Obserwuję
pablos

Pablos czytelnik

Lena Oskarsson - "Plac dla dziewczynek"

Plac dla dziewczynek - Lena Oskarsson

Kolejny kryminał z Czarnej Serii to książka bardzo ciekawa, bo lekko nietypowa na tle pozostałych, przynajmniej tych, które miałem okazję poznać. Najbliżej "Placowi dla dziewczynek" jest według mnie do powieści Håkana Nessera, bowiem ogromny nacisk został położony na nie tyle samą historię i kryminalną zagadkę, co na występujące tu, bardzo liczne postaci. W poszukiwaniu mordercy bowiem zdaje się uczestniczyć całe miasteczko, a każda z osób szuka własnych motywów zbrodni - nauczeni doświadczeniem wielu lat gapienia się w telewizor mieszkańcy zaczynają szukać w przeszłości ofiar. A często tym samym przeszłości swojej własnej, wszak wszyscy się znają całe życie i niejedno razem przeszli.

Książkę polecam przede wszystkim tym fanom kryminałów/thrillerów, którzy od zagadki morderstw czy wyrafinowania historii zbrodni wolą doskonale skonstruowane postaci i szczegółowo przedstawione tło, nazwijmy je: socjologicznym. Kto z kim, dlaczego z tym, a nie z tamtym, kiedy, kto przed nim, kto po nim - wzajemne zależności między mieszkańcami mają ogromne znaczenie. Dodatkowe opisy pokazujace różne typowe dla niewielkich miasteczek dramaty to tylko wisienka na torcie, swego rodzaju bonus. Ogromna większość książki to właśnie wędrówka po rozdartych rozczarowaniem z życia osobowościach, pokaz różnych obliczy straconych złudzeń, zmarnowanych lat, niespełnionych marzeń i nadziei, która za cholerę nie chce umrzeć i powoduje tyle problemów.

Sama historia też jest bardzo w porządku, jednak zdaję sobie sprawę, że dla niektórych czytelników przedzieranie się przez dziesiątki stron wypełnionych prywatnymi dramatami nie związanymi ze sprawą może być męczące. Kto jednak lubi sobie pooglądać nieco takich typowych, codziennych historii, ten powinien być zadowolony. Ja z pewnością jestem i chętnie przeczytam coś więcej pani Leny Oskarsson. I zupełnie mnie nie obchodzi kim autorka jest tak naprawdę, a cały ten krzyk wokół książki i twierdzenia, jakoby była to jakaś ściema to dość żenująca kwestia - przecież ważniejsze jest, czy powieść jest dobra, a nie kto ją napisał?

 

Flickornas Torg
Czarna Owca 2012