818 Obserwatorzy
30 Obserwuję
pablos

Pablos czytelnik

Teraz czytam

Rzeka tesknoty (Zemsta i przebaczenie 3)
Elzbieta Kijowska, Heraclon / storybox.pl, Joanna Jax
Cztery łabędzie
Winston Graham
Łaskun
Katarzyna Puzyńska

Elżbieta Cherezińska - "Północna Droga I. Saga Sigrun"

Saga Sigrun - Elżbieta Cherezińska

"Saga Sigrun" na zawsze zostanie w mojej pamięci, bowiem dzięki tej właśnie powieści poznałem dotychczas kompletnie nieznaną mi Autorkę, której styl pisania mnie totalnie zauroczył. Kolejne cztery Jej książki już czekają w czytniku :-) Jest to powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w Norwegii pod koniec pierwszego tysiąclecia po Chrystusie. W otoczeniu postaci historycznych, do których zaliczymy władców kraju, poznamy także córkę jednego z jarlów, późniejszą żonę kolejnego - Sigrun.

Jest ona narratorką powieści i z jej ust dowiemy się jak wyglądało życie w tych ostatnich dla wikingów północy dobrych dniach. Nadciąga chrześcijaństwo, a wraz z nim chaos oraz konieczność zmiany całej swojej tradycji. Nie ma już miejsc, które można łupić, a brak wypraw powoduje waśnie we własnym domu. Kolejni królowie zostają mordowani, zdradzani, często przez własne potomstwo, a Duńczycy tylko czekają na ugięcie karku przez ośmiu jarlów oraz zbieranie od nich danin i trybutów.

Tym, co najbardziej mi się podobało w życiu Sigrun jest jej radość. Nie jest to kolejna książka mówiąca o nieszczęśliwej kobiecie, której ojciec znalazł męża zawierając tym samym polityczny sojusz, i która resztę swojego życia przeżyła w troskach, nieszczęśliwie, szukając nigdy nie zaspokojonej miłości. Właśnie jest na odwrót, choć małżeństwo było politycznie aranżowane, a sama Sigrun nie miała nic do powiedzenia w kwestii wyboru małżonka. Mimo to "Saga Sigrun" jest w takim samym stopniu powieścią historyczną, jak też po prostu książką o wielkiej, wspaniałej miłości między dwojgiem ludzi. Pełnej szczęścia, ale tym bardziej przysparzającej trosk. Gdzie uczucie jest tylko tak duże, jak duże jest zaangażowanie uczestników, chęć rozumienia potrzeb innych oraz wola spełniania ich pragnień.

To bardzo ciekawie napisana książka, która jednocześnie wiele mówi o wypełnionych walką, akcją tamtych czasach, gdzie trup pada co krok a zdrada jest na porządku dziennym, a z drugiej strony tej walki i akcji w zasadzie na pierwszym planie nie ma. Sigrun po kolei spowiada się ze swojego życia, opisując kolejne dni, tygodnie i lata oczekiwania na powrót ukochanego z kolejnych wypraw; mówi o swych pragnieniach i troskach, radościach i smutkach, marzeniach i lękach o to, co przed nią. A całość powstała w taki sposób, że ani przez chwilę czytelnika nie ogarnia uczucie znużenia, i owa kobieca narracja w zupełności wystarcza, by także wielbiciele akcji i mocnych wrażeń poczuli się usatysfakcjonowani. To rewelacyjna lektura, stylem i łatwością przyswojenia dorównująca takim mistrzom powieści historycznej jak Bernard Cornwell, tematem wspaniale wbijająca się w nasze, słowiańskie zainteresowania (jest kilka przyjemnych odnośników do naszych ziem, zresztą wikingowie to prawie jak sąsiedzi... ;). Ponadto "Saga Sigrun" to nie tylko doskonała opowieść, ale także wspaniałe pobudzenie apetytu na więcej, widać bowiem jasno, że temat tu ukazany można przedstawić z różnych stron, ciekawych postaci nie brakuje, i na szczęście w kolejnych tomach ich tajemnice zostaną odkryte.

 

Saga Sigrun

Zysk i S-ka 2009