818 Obserwatorzy
30 Obserwuję
pablos

Pablos czytelnik

Arnold Schwarzenegger - "Pamięć absolutna. Nieprawdopodobnie prawdziwa historia mojego życia"

Pamięć absolutna. Nieprawdopodobnie prawdziwa historia mojego życia - Arnold Schwarzenegger

Arnold Schwarzenegger to legenda. Będąc facetem, którego dzieciństwo przypadło na przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych po prostu trudno go nie uwielbiać. Gdy wreszcie na osiedlu pojawiły się pierwsze magnetowidy i przyszedł czas pierwszych wagarów to właśnie Arnolda się oglądało i cały jego ówczesny dorobek. Conan Barbarzyńca, Terminator, Komando, Predator - nikomu dziś tych produkcji przedstawiać nie trzeba, jednak dla mnie, który tajniacko oglądałem je u kolegów zamiast siedzieć w szkole te filmy mają ogromną wartość sentymentalną, łezka się w oku kręci za tymi czasami.

 

Jednak Arnold to nie tylko wielki facet z wielkimi mięśniami, ale także utalentowany biznesmen, całkiem zdolny polityk, a przy tym ucieleśnienie marzeń każdego zwykłego człowieka: do wszystkiego w życiu doszedł sam, startując od absolutnego zera.

 

Historia jego życia to kawał REWELACYJNEJ literatury. Schwarzenegger ma bardzo specyficzne poczucie humoru, i podczas lektury “Pamięci absolutnej” można po prostu umierać ze śmiechu. Obojętnie, czy rzecz dotyczy jego wyglupów w wojsku, bójek w barach, komentowania kulturystyki z ogromnym dystansem (w końcu chodzi o wysmarowanych świecącą substancją facetów przyjmujących prześmieszne pozycje) czy podrywanie dziewczyn “na znaki zodiaku”. Arnold świetnie się bawił cokolwiek robił, a jego prostolinijny umysł sprawił, że nawet mu do głowy nie przyszło, że coś, za co się zabiera może się nie udać. No i za każdym razem się udawało.

 

Przy okazji autor często wspomina o swojej działalności, która niekoniecznie jest znana zbyt szeroko. Mówi o swoim wpływie na rozwój kulturystyki, wspomina o organizowaniu sportu dla niepełnosprawnych intelektualnie jako formy świetnie sprawdzającej się terapii, mówi o uczeniu siebie samego jak nabrać pewności, poczucia własnej wartości, jak postępować, by żyć jak najpełniej. Opisane w ostatnim rozdziale “Zasady Arnolda” to kawałek bardzo inspirującego tekstu.

 

To bardzo długa książka, bowiem Arnold to straszny gaduła. Każdy etap jego życia został rozłożony na czynniki pierwsze, i obojętnie, czy mowa jest o sukcesach (Mister Olympia, miliony dolarów za kolejne role filmowe, dwukrotne zwycięstwo w wyborach na gubernatora Kalifornii) czy porażkach (niemożność naprawy budżetu stanu, syn spoza małżeństwa, separacja z ukochaną Marią) - zawsze jest niezwykle dokładny i szczegółowy. Jednak lektura jest zajmująca przez praktycznie cały czas, no, może nieco mnie nudziły aż takie konkrety dotyczące rządzenia Kalifornią, jednak Amerykanie z pewnością byli tego ciekawi. “Pamięć absolutna” chwilami rzeczywiście brzmi nieprawodpodobnie, jednak Arnold swoją prostotą udowadnia, że tak właśnie było: pewnego dnia wziął i stwierdził, że nie dość, iż zostanie najlepszym kulturystą na świecie, to jeszcze zarobi miliony na nieruchomościach, kolejne jako gwiazdor kina akcji, a potem jeszcze pokaże, że można być republikaninem mając dookoła siebie samych demokratów. I jak powiedział, tak zrobił - a ponieważ nie brał pod uwagę możliwości poniesienia porażki, to wszystko mu się po prostu udało. Musiało się udać, bo jak inaczej?

 

Total Recall. My unbelievably true life story

Albatros 2013